•  

    Cerrad Czarni Radom 3:0 ONICO Warszawa
    Wynik meczu: 3:0 (25:21 25:22 25:22)
    MVP: Wojciech Żaliński 18pkt (zagrywka 3, blok 4, atak 11, 61% w ataku, 24% w przyjęciu, 11 break pointów - punkty zdobyte przez niego przy zagrywce Cerradu, bardzo wysoki wynik jak na 3 sety)
    Nikt się chyba nie spodziewał że w ten piękny aczkolwiek wietrzny piątkowy wieczór zobaczymy przegrywającego wicelidera i 3 drużynę plusligi i to bez wygranego seta. Rzeczywiście dzisiaj ujrzeliśmy rzeź faworytów choć akurat w tym meczu można się było spodziewać niespodzianki.
    Niestety o pierwszym secie mogę co najwyżej powiedzieć że było 25:21 dla gospodarzy (jak ktoś oglądał na ipli to może w sumie powiedzieć czy wydarzyło się coś niezwykłego). Warto również powiedzieć że ONICO była lekko rozbita już przed meczem przez niedyspozycje drugiego przyjmującego Piotra Łukasika.
    II set to wyraźna przewaga Cerradu już od początku. Regularny atak ze wszystkich stref sprawił że blok Warszawiaków miał utrudnione zadanie. Vincić, który rozgrywał bardzo dobry mecz, zdecydowanie przyćmił Brizarda który borykał się z niekończącym prawym skrzydłem i rzadko idealnym przyjęciem.
    Wspomniane prawe skrzydło w końcu się odblokowało za sprawą Araujo który w końcu zaczął kończyć. Jednak ta partia bardzo przypominała poprzednią z tym że teraz coś dała zagrała gości. Graham Vigrass nie za specjalnym flotem potrafił poruszyć przyjęcie Radomian. Od stanu 13:15 do wyniku 19:15 dla Onico. Potem jednak znowu to Czarni zagrali świetnie przy swojej zagrywce (przy serwisie Fornala) i odrobili straty z nawiązką (15:19 - 21:19). Do końca seta gospodarze utrzymali przewagę i wygrali 3 mecz z rzędu. Po kłopotach z JW nie widać już śladu, widać za to że Onico powoli zwalnia, już z Zawierciem można było zauważyć pewne kłopoty, a mecz z Czarnymi tylko pokazał że Warszawa musi jeszcze wiele poprawić w kontekście walki o play-offy.
    Statystyki meczu - http://pls-web.dataproject.com/MatchStatistics.aspx?ID=1054&mID=27782&Page=S
    #siatkowka #plusliga

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      Dostałem ofertę pracy z Urzędu.
      Godzina 8:30, podjeżdżam pod wskazany adres - mały, troszkę zapuszczony domek (na google maps firma to po prostu ten domek i jakiś gruchot z naklejkami firmy stojący pod domem). Dzwonię do typa, mówię mu, że stoję pod "siedzibą firmy" i wywiązała się taka rozmowa:
      Ja: Dzień dobry, dostałem ofertę pracy w pańskiej firmie i jestem już pod budynkiem. Wyjdzie Pan czy podejść i zadzwonić dzwonkiem, bo wygląda mi to na zwykły, jednorodzinny domek?
      Pracodawca: CZEGO PAN CHCE O TEJ GODZINIE, CO?
      J: Noo przed sekundą panu tłumaczyłem, dostałem ofertę...
      P: Panie, o tej godzinie? Chcesz pan w ogóle pracować?
      J: Oczywiście, że tak. Ale najpierw chciałbym porozmawiać o obowiązkach w tej pracy, zarobkach, godzinach pracy i innych takich rzeczach.
      P: Kurw... Przyjedź Pan o 20 to pomyślimy.

      No cóż, zbliża się 20, powoli czas ruszać do firemki, ciekawe czy zdarzy się coś śmiesznego xD
      pokaż całość

      odpowiedzi (93)

    • avatar

      Mirabelki i Mirki. Taka krótka historia:
      Mój najstarszy syn aktualnie ma 8,5 wiosen. ~2,5 lata temu, bez namów, naśladując swoją mamę a mojego różowego, postanowił zapuścić włosy na peruki dla dzieci po chemioterapii. My, dziadki, znajomi kibicujemy mu całym sercem. Niestety, dzieci w szkole (i nie tylko) dość mocno mu dokuczają, wyśmiewają, przezywają, śmieją się, że jest dziewczyną. Serce się kraje, bo jest bardzo uczuciowym chłopcem. Zęby zaciska, i nie daje po sobie poznać, ale widzimy, że czasem wraca smutnieszy ze szkoły i musimy z niego wyciągać co się stało, żeby mu powiedzieć, że może do nas przyjść i porozmawiać, i żeby wiedział że go wspieramy. Przed chwilą dzwoniła jego wychowawczyni i pytała, czy rozmawialiśmy o incydencie na stołówce. Oczywiście nic nie powiedział po powrocie ze szkoły i teraz też mówił, że się nic nie stało, ale w końcu się dowiedzieliśmy, że grupa chłopców mu zaczęła dokuczać i się znowu popłakał.
      Dla nas jest mistrzem, bo mimo wielu przykrości jakie go spotkały, zaciska zęby i chce jeszcze pozapuszczać włosy, żeby jakaś dziewczynka mogła się w przyszłości cieszyć, bo włosy ma naprawdę extra. Dba o nie, myje, wyczesuje...

      Prośbę mam do Was Wykopki - dajcie kilka plusików, żeby wiedział, że jest większa liczba ludzi, którzy mu kibicują.

      Nie chcesz dać plusa - nie minusuj proszę.

      #wygryw #wlosy #dzieci #wykop
      może też ze względu na włosy #rozowepaski

      A tak teraz wygląda:
      pokaż całość

      odpowiedzi (159)

    • avatar

      Wchodzi facet do baru i krzyczy od progu:
      – Wszyscy moderatorzy wykopu to pedały.
      Przy jednym stoliku odsuwa się krzesło, wstaje koleś i mówi:
      – Wiesz stary, że nieźle mnie właśnie wkurwiłeś?
      – A co? Jesteś moderatorem wykopu?
      – Nie, pedałem.

      #moderacjacontent #pasjonaciubogiegozartu #heheszki #gownowpis pokaż całość

      odpowiedzi (11)

    Isidora Goreshter | Noble (13) | DISH Anywhere