•  

    pokaż komentarz

    Jeśli logicznie pomyśleć to kosmici mają jednakową rację bytu jak Bóg, tyle, że za komismitami przemawia statystyka poparta naszą własną planetą z cywilizacją.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli logicznie pomyśleć to kosmici mają jednakową rację bytu jak Bóg, tyle, że za komismitami przemawia statystyka poparta naszą własną planetą z cywilizacją.

      @JanekDoe: Non stop odkrywamy Amerykę na nowo. Do tego dochodzą resety - które są tłumaczone tak : eksperyment się nie powiódł - zawiedliście nas Bogów, no to od nowa, ciach POTOP czy co tam Bogu ma pod ręką. Ogólnie to uprawiamy kult kargo - nasze świątynie przypominają rakiety, statki kosmiczne. Główną częścią wierzenia jest to, że Bóg jest w niebie, że Bóg wróci i zrobi porządek, że nas stworzono na podobieństwo Boga, szczytem marzeń wierzącego jest zawsze wniebowstąpienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanekDoe: Kosmici istnieją ale nie ujawniaja się bo chcą zobaczyć jak daleko zajdzie sp??$%%@enie ludzkości, powszechna dekadencja, ogłupienie (siri i google zastepują logiczne myślenie, zapytaj i zapomnji). Negowanie podstawowych praw natury w imię "człowiek sam sobie najwyższym prawodawcą", powszechny pogląd, że nie ma bytu większego od nas i sami jesteśmy sobie stwórcą i kreacją. Ślepa wiara w to, że maszyny rozwiążą każdy problem, zachwianie równowagi w ludzkiej integracji (media społecznościowe i życie w sieci a wzrost liczby samobójstw w rozwiniętych krajach).

      Pytanie zasadnicze brzmi, co moglibyśmy ofiarować obcym zakładając, że mają skilla i technikę na tyle dużą, że potrafią się przed nami ukryć? Jakie wartości moralne, etyczne albo technologię mogą od nas uzyskać nawiazując oficialne stosunki których sami nie posiadają? Smutna prawda jest taka, że jakbym był kosmitą i zobaczył Ziemię XXI wieku to sp!!!$?!ałbym na Apha Centurii jak Struś Pędziwiatr...

    •  

      pokaż komentarz

      @JanekDoe:
      Bodajże wg Lema niespecjalnie przemawia za nimi statystyka. Tzn - nie mamy co gdybać na temat tego, ilu ich tam jest, ale... Troszkę tam możemy zaobserwować wokół Ziemi. Z tego co widać, z tego co POTRAFIMY zobaczyć za pomocą całej naszej dostępnej techniki - jak gdzieś są, to raczej daleko. Wniosek z tego taki, że jeśli najbliżsi kosmici są cholernie daleko, to gęstość zakosmicenia jest niewielka. Do tego dołóżmy fakt, że przez większość swojego istnienia ludzkość nie tylko nie była w stanie komunikować się na odległość, ale wręcz była trudna do wykrycia przez jakiegokolwiek kosmicznego obserwatora. No i nie wiadomo jak długo się utrzymamy przy życiu. Biorąc pod uwagę politykę - może wcale niedługo. W każdym razie jest coś takiego jak okno kontaktu, że cywilizacje muszą być na porównywalnym poziomie umysłowym i technicznym, żeby się nawet nie tylko skomunikować, ale nawet wykryć.

      Czyli statystycznie szansa na spotkanie kosmity akurat przez nas, nasze pokolenie, w tym stuleciu - jest taka marna bym powiedział, słabiutka.

      Co do Boga za to - tu może być różnie. Z tego co wiemy Bóg jest na wyższym poziomie od nas, czyli problem okna kontaktu odpada. No i podobno nas stworzył, więc problem wykrycia nas przez niego też odpada ;) A że my go nie możemy wykryć... ;) Tak na moje - nie wiadomo. Może jest, może nie ma. Jak jest, to o nas wie, my o nim - niekoniecznie. A tak w ogóle - Bóg to też kosmita. Tylko taki bardziej zaawansowany ;) Wie o nas wszystko, my o nim prawie nic. Może jest cywilizacją obcych, może gwiazdą, może galaktyką, a może jeszcze innym tworem spoza znanych nam wymiarów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @JanekDoe:
      A co jeśli wszechświat jest maszyną wirtualną? A co jeśli jesteśmy procesami? Co jeśli Bóg jest po prostu właścicielem procesów, który nawet nie jest adminem? Zobacz, nowe procesy sieją do logów masą śmieci, konfigurują się nie wiem ile lat, przez jakiś czas robią swoją użyteczną robotę po czym zaczynają się krzaczyć i system je ubija. Niektóre złośliwe procesy ubijają się nawet na wzajem :) Być może kopiemy kosmiczną kryptowalutę ;)

      System może mieć wielu użytkowników (takich jak Bóg), którzy mogą mieć swoje własne sandboxy z procesami. Te inne procesy to kosmici ;) Czyli oni przykładowo mogą mieć swojego innego Boga. Ale nie zapominajmy o super-adminie, czyli Bogu Bogów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Lem był bajkopisarzem, nie naukowcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tatiagla:
      Lem nie był bajkopisarzem, tworzył fantastykę naukową, a to jednak różnica. Z resztą, jego teoria ma sens, jeśli się nie zgadzasz, ad-personam (w jakiejś tam formie) jest żadnym argumentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Nigdzie nie zastosowałem argumentu ad personam. Stwierdziłem fakt. Fantastyka naukowa, to nie nauka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tatiagla:
      To prawda, ale wydaje mi się, że odwołujesz się do osoby formułującej teorię (w tym wypadku Lema) - że jego teoria, hm, wydaje się niesłuszna, bo nie jest właściwą osobą by ją formułować, dobrze zrozumiałem, czy źle zrozumiałem?

      Wydawało mi się że to jest ad-personam, bo nie mówimy o temacie (teorii) tylko o osobie, która teorię wygłosiła.

      Ciekawiło mnie też, co masz przeciwko tej teorii, bo może są inne, przeciwstawne teorie, za którymi przemawia coś więcej?

    •  

      pokaż komentarz

      @JanekDoe: Bo kosmici to bóg, od wieków w każdej kulturze jest pisane że bogowie schodzili z nieba w złotych czy srebrnych rydwanach. Człowiek jest tylko ulepszonym przez nich kodem dna szympansa.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Po prostu w jego czasach nauka dopiero się rozwijała i tyle co za jego życia widział mapę kosmosu, to był zaledwie margines tego, co obecnie znamy. W efekcie założenie tej teorii jest głupie gdy pisze o niskim zakosmiceniu, wówczas gdyby przełożyć istniejące cywilizacje na przestrzeni dziejów na mapę wszechświata, to okaże się, że gęstość jest proporcjonalnie taka sama, ale odległości zbyt duże, żeby cywilizacje mogły się ze sobą skontaktować. Jednak za czasów Kolumba, to i Indianie nie dopuszczali sobie myśli próby skontaktowania się z Europą, bo nie wiedzieli w jakim kierunku celować swoje wyprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tatiagla:
      Mnie ciekawi inna rzecz, że ten nasz "zasięg obserwacji" może być zawyżony. Może nie wiemy czego szukać, żeby wykryć kosmitę. No ale znów mi bardzo pasuje ta teoria okna kontaktu. Ludzie nasłuchują sygnałów radiowych, bo nasza cywilizacja jest na etapie komunikacji radiowej. Być może kosmici mają to za sobą i używają czegoś innego? Czegoś co nie rejestruje nasz sprzęt? A może wprost przeciwnie, gdzieś tam sobie żyją, ale są jak nasi jaskiniowcy. Tyle, że nie są zrobieni z białka tylko czegoś innego, więc planeta którą mogą zamieszkiwać nie musi się nam wydawać zdatna do zamieszkania.

      Czy na Ziemi zostały już wykorzystane wszystkie sposoby łączenia pierwiastków chemicznych? Piję do tego, czy skomplikowaną fabrykę chemiczną, jaką jest ziemskie życie dałoby się zrobić inaczej, w sposób, na który nikt jeszcze nie wpadł?

    •  

      pokaż komentarz

      Czegoś co nie rejestruje nasz sprzęt?
      @pies_harry: tak

      Czy na Ziemi zostały już wykorzystane wszystkie sposoby łączenia pierwiastków chemicznych?
      @pies_harry: nie.

      Idę jeść obiad.

    •  

      pokaż komentarz

      @anastazjasz: Jakie są te "podstawowe prawa natury"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lu7yn Co ciekawe niektórzy bogowie wychodzili z wody w "kombinezonach". Nie jedli i nie pili. Mieli magiczne zdolności. To by pasowało do tej bazy w oceanie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Kosmici zakopują... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jak myślicie, mają bazę na dnie oceanu, jak wychlapał ten od Bigelow Aerospace dziennikarce? Po zestawieniu jego słów z ludźmi w tym wideo ciężko jest w to nie wierzyć. Szczególnie po tej zagrywce Trumana...

  •  

    pokaż komentarz

    Pilotom zakazuje się bezwzględnie kontaktu

    Co za kosmiczne bzdury.

    Codziennie latają dziesiątki jeśli nie setki tysięcy samolotów pasażerskich, każdy dziś ma smartfona z niezłym aparatem, wielu ma lepszy sprzęt, w tym lustrzanki z teleobiektywami i statywami i nic ciekawego nikt nie wrzucił do internetu....

    Jeśli coś latało to tylko nad USA, w okresie powojennym i w czasie zimnej wojny z ZSRR, a pewnie jeszcze w nocy we mgle i dodatkowo w ulewną nawałnicę, żeby przypadkiem nikt nie zaobserwował, bo to ich wojsko coś testowało, np jakiś prototyp samolotu napędzany reaktorem atomowym czy coś w ten deseń...

    Żadni kosmici tu nie przylecieli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: cywilizacja zdolna do przebycia tak ogromnych odległości posiada technologię maskowania nieco lepszą niż nasze stealth. To co latało podczas i po wojnie to były bezzałogowe inteligentne sondy mające sprawdzić nasz poziom rozwoju.

      A tak na serio to taka obca cywilizacja może być i milion lat bardziej rozwinięta. Ich technologia dla nas byłaby jak magia.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Samoloty pasażerskie latają dosyć nisko. Szczególnie w porównaniu do rakiet, czy samolotów odrzutowych armii USA. A do tego niewiele krajów ma floty łodzi podwodnych na poziomie USA. Część nagrań które słyszysz w tym materiale pochodzi od pilotów stratosferycznych, a jedno nawet od astronauty - żołnierz może dostać rozkaz i będzie milczał.

      Ruscy też spotykali:
      http://youtu.be/RFGZXwf4U4Y?t=17

    •  

      pokaż komentarz

      każdy dziś ma smartfona z niezłym aparatem,
      @staszaiwa: Spróbuj nagrać szybko poruszający się obiekt na znacznej wysokości smartfonem Życzę powodzenia
      A co do ludzi z lepszym sprzętem i statywami itp. Trzeba mieć też niesamowite szczęście by taki obiekt zauważyć, być tam gdzie akurat przelatuje i nie jest ukrywany przez jakąś zaawansowana technikę maskująca
      Gdyby kosmici chcieli to by się dawno ujawnili ale albo ich tu nie ma albo niechca się pokazać bo np. traktują nas jak zoo

    •  

      pokaż komentarz

      Żadni kosmici tu nie przylecieli

      @staszaiwa: zawsze mnie śmieszą takie aroganckie wpisy. Wszędzie byłeś, wszystko widziałeś, więc z całą pewnością możesz nas teraz pouczać.
      Tymczasem kilka lat temu byłem na chrzcinach u szwagra na wiosce i jak jechaliśmy do domu z kościoła, ktoś zauważył, że wysoko na zachmurzonym niebie nieruchomo i bez wydawania żadnych dźwięków wisi kompletnie czarny obiekt bez żadnych oznaczeń ani oświetlenia (które jest wymagane w lotnictwie). Widziało to kilkadziesiąt osób. Popatrzyli, ale jako, że nie dało się dostrzec nic poza tym a obiekt nie robił żadnych sztuczek to ludzie machnęli ręką i poszli się napić. Potem oczywiście zapomnieli. Jako, że sam się zawsze naśmiewam ze zdjęć z kropkami, które są "dowodem" na istnienie statków obcych - a często są mylone ze zdjęciem ptaka czy drona - to teraz sam byłem w konsternacji. Po prostu nie umiałem sobie wytłumaczyć co to mogło być. Dron to nie był bo kształt obiektu był idealnie okrągły bez wystających elementów, żaden balon, samolot ani nic takiego. Dlatego przynajmniej staram się dopuszczać możliwość istnienia obcych dopóki nie będę miał więcej danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: a dopiero co, nawet na wykopie była informacja o 2 samolotach które zgłaszały ufo. Chyba Irlandia, nie dalej niż miesiąc temu

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: A skąd jesteś tego tak pewien?

    •  

      pokaż komentarz

      @tutkarz: A skąd pewność ze nie jakiś balon? Czarny, okrągły, nie poruszał się (o ile nie było wiatru)...
      Jakie rozmiary kątowe miał obiekt (większy czy mniejszy niż tarcza Księżyca), jak długo wisiał, co się stało z nim potem, próbował ktos go fotografować, filmować?
      Obserwowaliście tylko gołym okiem czy także przez lunetę, lornetkę?
      Szacowana wysokość, odległość od was?
      Przyblizona lokalizacja i przybliżona data?
      Opisz ze szczegółami.

    •  

      pokaż komentarz

      nawet na wykopie była informacja o 2 samolotach które zgłaszały ufo. Chyba Irlandia,

      @larkinflight: UFO to po prostu niezidentyfikowany obiekt latający.

      Nie wiedzieli co to jest, więc UFO.
      A że było jasne i poruszało się ruchem jednostajnym prostoliniowym (nie wykonywało żadnych manewrów) więc padlo podejrzenie bolidu (jasnego meteoru) lub jakiegoś kosmicznego smiecia który z orbity wszedł do atmosfery i spłonął.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Przylecieli i to nie raz.Coyame- chiuacha disk crash. Incydent w Varginha.Phil Schneider( polecam wywiad z nim- strzelali do niego kosmici laserami)

    •  

      pokaż komentarz

      @Yoe1: Oczywiście. Historyjka jak z Bobem Lazarem. Pełna fajerwerków, przekolorowana... ale bez zadnego pokrycia z rzeczywistością, o jakichkolwiek dowodach nie wspominając.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Dowodem jest jego przepalone ciało od lasera jakim ludzie nie dysponują.Jak widać nawet nie obejrzałeś wywiadu a piszesz bazgroły.Nie trolluj tu więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yoe1: Ci panowie są najprawdopodobniej przedstawicielami CIA lub innej rządowej służby USA, a ich wystąpienia i "niesamowite opowieści" mają służyć dezinformacji opinii publicznej.
      I tyle w tym temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Jacy Panowie? Schneidera zamordowali za to co opowowiedział światu, ludzie w Varginha tez sobie to wymyslili? Cały szpital?

    •  

      pokaż komentarz

      @Yoe1: Czytałem już kiedyś o Schneiderze.
      Zlikwidowano go za to że chciał ujawnić dokładne lokalizacje tajnych rządowych baz w USA.
      A wg jego opowieści, gdzieś na pustyni pośrodku gór w Mongolii - powinna leżeć cała hałda porzuconych przez Rosję latających spodków ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: @tutkarz: Ja za to widzialem z grupka osob obiekt ktory z ogromna predkoscia zmeniał co chwile kurs. Do tej pory mam ciary jak o tym myśle. Wiec o zadnym dronie nie ma mowy.

      I tak jak bylo powiedziane. Ciezko nawet nagrac telefonem lecacy noca samolot. Wiec taka pycha w twoim wydaniu to takie zakladanie klapek na oczy. Nic wiecej. Dodam do tego ze sa materialy ufo na yt. To jak teraz odroznic w dobie fotoshopa co jest prawda a co nie. Nawet jak bys osobiscie nagral taki obiekt, to wiekszosc by i tak uznala ze to moze byc fake.

      Wiec poki oni sami sie nie ujawnia i nie nagra ich telewizja na zywo. To raczej marne szanse zeby ludzkosc odkryła ze nie jestesmy sami.

    •  

      pokaż komentarz

      Żadni kosmici tu nie przylecieli

      @staszaiwa: To jest bardzo naiwne stwierdzenie. Prawdopodobienstwo, tego, ze odwiedzili Ziemie istnieje. Tak, jak i to, ze jej nie odwiedzili. Przy czym, ani jednego, ani drugiego nie mozna wziac za pewnik.

  •  

    pokaż komentarz

    p#!%%?!icie tam, Chiny, US i A, jakieś Indie w Polsce lądowali! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: sadurski.com

Play Movie | kg chart pro cs | La Amiga Estupenda HDTV